Joga - sztuka życia, Donna Farhi

 


 Czy joga nas zmienia? Pozostajemy dokładnie tacy sami, oprócz jednej nadzwyczajnej różnicy. Inaczej widzimy i siebie, i świat, ponieważ widzimy siebie jako świat. Dzięki temu zmniejsza się nasza potrzeba barykadowania się przed kimś, kogo postrzegamy jako odmiennego od nas. Demontując oddzielające nas bariery, rozwijamy nieustraszoność w relacji do ogromu świata, która pozwala nam zrobić krok naprzód, tam, gdzie kiedyś powstrzymywały nas blokady.

Pozycja, którą polecam zarówno tym, którzy joge znają i się nią interesują, jak i tym, nieco dalej, którzy gdzieś, coś, kiedyś słyszeli lub widzieli, ale temat wciąż jest egzotyczny. Nie jest to poradnik czy kompendium wykładające prawidła jogi oraz aspekty techniczne...choć może właśnie jest? Jeśli uznam, że jest to vademecum to bardzo wdzięczne, bardziej opowiadające o różnych aspektach jogi niż pouczający podręcznik. Brak tu czysto technicznych wyjaśnień dotyczących fizycznego aspektu jogi, asan, itp. Bo joga to nie (tylko) wymyślne pozycje, to znacznie więcej. 

Dla mnie joga to przede wszystkim odpuszczenie i oddech. I ta książka też o tym opowiada, w sposób bardzo zrozumiały, jasny i syntetyczny. Mnóstwo sentencji, prawd, miejsc do zatrzymania i zadumy. I pewnie gdyby ktoś mi polecał książkę pełną sentencji - z uśmiechem i grzecznie, powiedziałabym - to nie dal mnie. Jednak nie są to tanie, uduchowione teksty mówiące "jak żyć" czy "jak osiągnąć szczęście". To bardziej zbiór tekstów opowiadających co ta niełatwa sztuka daje, bez zbędnego nadęcia i uduchowienia. I bez obietnic. 

Nie da się tej książki czytać szybko, często wraca się do tych samych miejsc i sformułowań. Ja na pewno będę wracała. Polecam i wam.



Komentarze

Popularne posty